Kontynuuj

Zasady dotyczące cookies.
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Plików Cookies.

Masz pytania? Napisz: biuro@artfan.pl – Zadzwoń: 501 458 106
Artfun

Autor kursu: Justyna Kąkol z GithagoArt

Kolejny kurs kumihimo. Tym razem trudniejszy level, bo z koralikami, i to nie byle jakimi bo Pinch.

Co potrzebujecie?

+ Koniecznie dysk kumihimo, ale jeśli widzieliście już poprzedni tutorial to dysk już macie:)

+ Szpulki. Tym razem są konieczne. Wierzcie mi bardzo ułatwiają pracę.

+ Igła Big Eye.

+ Kordonek. Musicie go dopasować kolorem. Jeśli macie inną nić, to o ile się nie rwie, to też się nada. Ale nitka musi wypełniać koralik w całości, bez tego praca będzie Wam się zapadać. Dlatego jeśli jest cienka to musi być podwójna.

+ Koraliki Pinch. (4 opakowania). Oczywiście mogą to być każde inne koraliki które macie, ale ja wybrałam Pinche, bo wychodzi z nich fajny efekt takiej jakby smoczej łuski:)

+ Końcówki do wklejania - na Pinche idealne są 13mmx9mm, wewnątrz 8.5mm.

+ Kółeczka montażowe.

+ Karabińczyk.

+ Klej.

+ Akcesoria.

+ Nożyczki.

+ Spinacz i pęk kluczy :) albo coś ciężkiego co obciąży nam bransoletkę.



Macie już wszystko? Świetnie, to zaczynamy.

Ruchy będziemy robić takie same jak w poprzednim tutorialu (polecam :))

Dzisiaj skupimy się głównie na tym jak układać koraliki, żeby było dobrze :) Ale dla przypomnienia pokażę Wam co i jak :)

Po 1 tniemy 4 metrowe kawałki nitki. Składamy je na pół. Zawiązujemy węzełek tak żeby powstała nam mała pętelka. Na niej zawiesimy później nasz spinacz.

Bierzemy igłę i na każdy kawałek nawlekamy koraliki. Na bransoletkę standardowego rozmiaru potrzebujemy 25 koralików. Moja jest mniejsza, bo i nadgarstek mam jak u niemowlaka.





Po każdym nawleczeniu bierzemy szpulkę i zawijamy nić razem z koralikami,



zostawiamy sobie ich kilka do robótki, potem w miarę robienia wszystko będzie się nam samo wydłużało i koraliki wyskoczą dobrowolnie.



Układamy nici na dysku. W dowolnej kombinacji kolorystycznej ;) a na naszą pętelkę zawieszamy spinacz i klucze.



Teraz ważne! Zanim zaczniemy wplatać koraliki musicie zrobić kilka okrążeń bez nich, z samą nicią. Ułatwi to równomierne ułożenie się koralików.

Zaczynamy plecenie:)  Wspaniale, że mamy numerki bo dzięki temu wszystko jest łatwiejsze :)

Nić z nr 1 przekładamy na nr 15



Z nr 17 na 31



A potem przekręcamy dysk o 90 stopni w lewo :)



I jedziemy dalej ! Nr 8 na nr 23



Nr 25 na nr 7



Przekręcamy.



W kumihimo najważniejsza jest powtarzalność czynności! Więc działamy dalej.

Nr 16 na 30



Nr 32 na 14



Przekręcamy.



Po kilku okrążeniach zobaczycie że, sznurki już się ładnie zaplatają. Kiedy będziemy mieli kawałek ok. 0,5 cm zaczniemy dokładać koraliki. I tu zaczynają się malutkie schodki, ale malutkie i do pokonania ;) Cały myk polega na tym, że koralik zawsze musi się znajdować pod nicią. Musimy pilnować żeby nie wyskoczył do góry, bo się robótka rozjedzie.



Najpierw wciskamy koralik pomiędzy dwie nitki, (pod nimi!!!) przytrzymujemy go palcem, żeby nam nie zwiał, a potem przekładamy nić. (na tym etapie musicie już dokładnie wiedzieć jak poprawnie przekładać nici, bo kumihimo nie wybacza błędów).



Bierzemy drugą niteczkę wkładamy koralik.



I przekładamy nitkę.



Na początku nie wygląda to dobrze. Wygląda jakby miało się rozjechać, ale jeśli będziecie mieli dobrze naprężoną nić, i obciążnik który będzie ciągnął robótkę w dół wszystko pójdzie jak z płatka:)



Grunt to się nie zniechęcać i pilnować, żeby koraliki były zawsze pod nitkami, zwróćcie uwagę, żeby koralik od zewnętrznej strony miał gładką stronę, chociaż te koraliki dobrze się same układają :)
Im więcej koralików tym łatwiej je podkładać i zaczną się ładnie układać ;).



A tutaj po kilku okrążeniach.





Kiedy już skończą się koraliki, musicie zrobić to samo co na początku. Kilka okrążeń samą nicią. Żeby się ładnie wszystko zawiązało.



 A kiedy już skończycie dajecie kropelkę kleju w celu zabezpieczenia bransoletki.



Ściągamy  nitki z dysku i drugą końcówkę też zabezpieczamy klejem.



Kiedy klej podeschnie odcinamy nadmiar nici.



A następnie dajemy sporą kroplę kleju do jednej z końcówek. Wkładamy bransoletkę i kręcimy kilka razy żeby klej się rozprowadził i ładnie wszystko trzymał.





Następnie za pomocą szczypców nakładamy kółeczka i karabińczyk (jestem zachwycona tymi karabińczykami).





Możemy nałożyć sobie zawieszkę, mnie zauroczyły  żółwiki. I kolorystycznie też mi tutaj pasuje :)



No i gotowe :) pochwalcie się efektami w naszej galerii !

Autor kursu: Justyna Kąkol z GithagoArt

Justyna to babka, która od dziecka związana jest z rękodziełem.
 Zaczęło się niewinnie od kwiatków z bibuły, przez filcowanie, decoupage, sutasz i końca nie widać :)
 Z tej pasji zrodził się pomysł na życie. I tak powstało GithagoArt. czyli miejsce, gdzie nie tylko można zakupić
 biżuterię, ale też czegoś się nauczyć i pogłaskać kota :)
 Jest kolorowo, kwiatowo, sutaszowo i twórczo.
Tu znajdziesz moje prace: https://www.facebook.com/githagoart/?fref=ts

Kurs przygotowany bez licencji na odsprzedaż lub jakikolwiek inny użytek komercyjny. Treść i zdjęcia
 tworzą integralną całość. Kurs nie może być kopiowany i rozpowszechniany bez zgody ArtFan.pl.

 

Zapraszamy na poszukiwania natchnienia. ArtFan.pl

Sklep nie dysponuje tak dużą ilością towaru.
Dostępna ilość: szt. Dodać do koszyka?
Czy na pewno chcesz usunąć ten towar z koszyka?
Stan niektórych towarów uległ zmianie i w chwili obecnej nie można ich kupić. Aby kontynuować zakupy, usuń je z koszyka lub zmień ich ilość.

Zmienić ilości w koszyku?